Masz pytania? Zadzwoń tel.: 22 122 81 82

Aktualności

Perspektywa dalszego wzrostu cen ZC i plan zniesienia zasady 10h

11 lutego 2019

Jak poinformował w dniu 1 lutego Prezes Urzędu Regulacji Energetyki, w roku 2019 „Podmioty Zobowiązane” nadal muszą realizować obowiązek OZE za pomocą Zielonych Certyfikatów. Nie mogą wnieść opłaty zastępczej.

Ta regulacja w 2018 spowodowała gwałtowny wzrost cen Zielonych Certyfikatów. Podtrzymanie tego obowiązku, może wpłynąć na utrzymanie obecnego poziomu notowań lub na dalszy wzrost cen ZC. Liczba dostępnych certyfikatów maleje i będzie się zmniejszała w przyszłości ze względu na fakt, że nie powstają już nowe źródła objęte tym rodzajem wsparcia. Niektóre źródła migrują do nowego systemu wsparcia, a certyfikatów nie dostają już duże, wybudowane wiele lat temu elektrownie wodne. Atrakcyjne ceny zachęcają posiadaczy Praw Majątkowych do ich sprzedaży, a obowiązek odkupu przez podmioty zobowiązane zwiększa popyt, dzięki czemu zmniejsza się nadwyżka wydanych, a nie umorzonych ZC.

Drugą dobrą informacją dla branży, o której mówi się od kilku dni, jest plan zniesienia zasady 10h, która definiuje minimalną odległość elektrowni wiatrowych od zabudowań na dziesięciokrotność wysokości wiatraka od podstawy do czubka łopaty. Praktycznie uniemożliwia to budowę nowych elektrowni wiatrowych w Polsce. Ministerstwo Energii nie może już dłużej utrzymywać, że bez zdecydowanego zwrotu w kierunku OZE i przy obecnym tempie ich rozwoju nie mamy szans osiągnąć unijnego celu 15% OZE w miksie energetycznym do 2020 roku. Obecne prognozy wskazują, że osiągniemy nie więcej niż 13,8%, co będzie oznaczało konieczność „statystycznego transferu” energii z odnawialnych źródeł z innych krajów. Jak szacuje Najwyższa Izba Kontroli, cała ta operacja może nas kosztować od 8 do ponad 11 mld zł rocznie.

Rozwój OZE nie tylko uchroniłby nas przed dotkliwymi karami ze strony Unii Europejskiej, ale też pozwoliłby obniżyć rachunki za energię elektryczną. Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej – każdy 1 GW energii z wiatru w systemie obniża ceny hurtowe prądu o 21 zł/MWh. Elektrownie wiatrowe, jako najtańsze źródło energii, mogłyby mieć jeszcze większy wpływ na obniżenie cen, gdybyśmy nie byli w pułapce regulacyjnej i moglibyśmy instalować najnowocześniejsze turbiny, o sprawności powyżej 40%. Dzisiaj, m.in. przez brak finansowania bankowego, Inwestorzy posiadający projekty z PnB wydanymi na starych zasadach, planują instalowanie maszyn używanych, starszego typu, o sprawności rzędu 20%. Dzięki atrakcyjnym cenom zapewniają one satysfakcjonującą rentowność nawet bez systemu wsparcia i kredytowania, pozostawiając perspektywę wymiany za kilka lat na nowe, wyższe, wydajniejsze, kiedy tylko pojawi się taka możliwość.

Przeczytaj także

Po 15-25 latach takie elektrownie wymienia się na nowe, nowocześniejsze i wydajniejsze, a spółka wiatrowa nadal zarabia

Prezes Pracowni Finansowej Maciej Musiał, zwraca uwagę na niskie ceny zaoferowane przez deweloperów w ostatniej aukcji URE

W dobie wirtualnych zysków, inżynierii finansowej i spadku zaufania do instytucji finansowych, realna wartość inwestycji takich jak OZE ma szansę ponownie wyznaczać trendy inwestycyjne na kolejne lata

Energetyka wiatrowa wraca do gry i mocno zaznaczyła swój powrót szczególnie na koniec 2018 roku

27 sierpnia godz. 20:00